niedziela, 8 czerwca 2014

Z tymi wielkimi uczuciami już tak jest, przybierają rozmiary oceanów, w których strach przed utonięciem tak paraliżuje zmysły, że jedna głupia fala spycha nas na brzeg bezludnej wyspy. I nagle nic nie ma, pusto, horyzont żegna się łzami, marzenia o dotarciu do celu i wspomnienia tych marzeń. Koszmary, z których budzi mnie przed świtem echo Twojego głosu, a potem już tylko cisza rozbrzmiewająca głośniej niż silniki miliona startujących samolotów. Coś krwawi i pęka bardziej. Coś kłamie mnie, że jesteś mi droższy, niż każde moje ulubione słowo w kilku tomach wierszy, coś sprawia, że nucę Twoje imię do rytmu najmilszych melodii. I czuję, że bardzo długo już błądzę po obcej ziemi i chciałabym pozwolić Ci chwycić moją rękę i wyprowadzić mnie z labiryntu, w którym utknęłam, ale z Tobą mogę już dojść tylko do piekła. 




// Miłością jest to, że Ty jesteś tym nożem, którym w sobie grzebię //
♪ Bright Eyes - Lover I Don't Have To Love.mp3