czwartek, 20 marca 2014

Zmieniłam się przez ostatni rok, nie wiem, czy mógłbyś mnie poznać, nie wiem, czy spodobałoby Ci się to, kim się stałam. Nie potrafię pisać bez kropli alkoholu, nie potrafię znieść niczego, co mieści się w mojej głowie. Nie kocham Cię, nie tęsknię. Czasami po prostu brakuje mi Twojego zrozumienia. Bo wiesz, przez cały ten czas, nikt nie jest w stanie pojąć czerni, która chłonie moją głowę. Nikt oprócz Ciebie nie widzi tego, co ja. Wciąż Cię uwielbiam i chcę dla Ciebie wszystkiego, co najlepsze. I chciałabym Cię potrzebować mniej, niż kiedy się gubię, bo za każdym razem, kiedy się boję to właśnie jedna myśl o Tobie przywołuje spokój i wstrzymuje drżenie rąk. 




Wszędzie tam, gdzie Cię nie ma, jest mi Ciebie za dużo.