poniedziałek, 5 listopada 2012



Nie będę dziś damą, uroczo dobierającą słowa, z nienaganną fryzurą, makijażem i niewinnością Marylin Monroe.
Popatrz na mnie.
Nie jestem Twoim pieprzonym ideałem, jestem krukiem, uczynię z Twojego serca ucztę, pożegnam Cię kończąc martini z żałosną melodią na ustach happy birthday to you, happy birthday to you, happy birthday mr president, happy birthday to you my own president.