środa, 19 września 2012

autumn

Nie potrzebowaliśmy się. Oboje nie wierzymy w miłość, choć abstrakcja nie jest obca w naszym życiu.
Niezmiennie, nie potrzebuję Cię.
Ja nie, z pewnością. Ale moje serce, które stanowi indywidualność we mnie - najprawdopodobniej, tak.

Lubię to miejsce. Ludzi, widok z okna, oswajającego się kota, metro, tramwaj, bieganie, szkołę. Całe to miasto jest mi bliskie. Należę tu.
I czuję już jesień.
A to pora, gdy kawa, gruby sweter, parapet są jeszcze bardziej atrakcyjne. I ma to wszystko więcej magii. I czuję się cieplej. Od wewnątrz.






s t r a n g e    f e e l i n g s