wtorek, 3 kwietnia 2012

PIECES

Dochodzi trzecia, oczy ani myślą się zamykać. 
Potrzebuję teraz trochę więcej niż zwykle wolnej przestrzeni, wolnej ręki. Sama nie wierzę w to, co zaraz napiszę, ale chyba wreszcie zapominam. Pozbywam się zbędnego brudu z moich myśli, z całej mnie. Wielbię spokój, którym zaraz się zachłysnę, już kocham każdą sekundę, która czeka na mnie za tymi drzwiami. Nic nie jest takie samo, to dobrze. Chociaż czasami jeszcze wrócę tam myślami, czas nie zawróci. Kiedyś właśnie o to bym się bała, dzisiaj - nie ma nic, co mogłoby poruszyć we mnie obawy. 

Mam już 18 lat. Nie wierzę! Ja - dziecko nad dziećmi. 
Teraz bezpieczniej będzie mi tu mówić o wszystkich grzechach.






You Me At Six - Stay With Me.