piątek, 17 czerwca 2011

COLD IS UNDERTONE

Całkowita beztroska. Rowery, domek na drzewie, truskawki (których nie lubię, ale zielone są całkiem zjadliwe!), spacery, rozmowy, zwyczajne bycie obok, leżenie na trawie i patrzenie w niebo.
Nigdy nie chciałabym czuć, że za tym tęsknię. Bez nich wszystkich rozpuściłabym się, jak biała czekolada w moich ustach.
I mimo, że czasem wraca i próbuje robić bałagan, to nie mam czasu o Nim myśleć. Chcę żyć od nowa, pogodziłam się z tym, że nie wrócimy. I jest w porządku.


Sometimes, i feel like a monster, and times, i feel like a saint, i'm on my knees, you're my favorite disease.
And i love the way you kill me, love the way you heal me, i love the way you kill me.



♪ Thousand Foot Krutch - Favourite Disease.