piątek, 11 marca 2011

POSTCARD FROM AN AIRPORT

Scena, jak z filmu, a przecież nie lubię takich filmów. Co się dzieje? Budzą się we mnie wszystkie dobre uczucia. Pachnie wiosną.
A tu niebawem drugi rok, jakbym na jakiś czas zupełnie zapomniała.

Uwierz mi, potrafię grać w gierki, bo znam wszystkie zasady.


Nie mam czasu na samotność, którą w ilości nieprzedawkowanej tak lubię. Może to i lepiej dzisiaj.
Mam najlepszych przyjaciół na świecie, ot co.